Taboo
Katatonia - Night Is The New DayGorgisheli 'Amore'Hedningarna 'Kaksi'Riverside '02 Panic Room' (singel)Animations 'Animations' CETI '(…) perfecto mundo (…)'Machine Head 'The Blackening' Division by Zero 'Tyranny of Therapy' Da Capo Players 'The String Quartet Tribute to Dream Theater'Luminous Flesh Giants 'Duma i Upadek'Pure Reason Revolution 'The Dark Third'Pride Of Lions 'The Roaring Of Dreams'Crematory 'Klagebilder'The Racounters 'Broken Boy Soldiers'Discanto 'Zodiac' pt. 1Lenny Valentino 'Uwaga! Jedzie tramwaj'
Menu Glowne
   Strona główna
   Redakcja
   Księga gości
f
Artykuly
  WSZYSTKIE
(411)

  MUZYKA
(359)
     Publicystyka(24)
     Recenzje(277)
     Relacje(49)
     Wywiady(9)

  LITERATURA
(20)
     Proza(1)
     Publicystyka(1)
     Recenzje(18)

  PUBLICYSTYKA
(7)
     Felietony(7)

  FILM
(19)
     Publicystyka(5)
     Recenzje(14)

  GALERIA
(6)
     Galerie(4)
     Publicystyka(2)
 


Linkownia


COOL SITE - konkurs www na najlepszą stronę internetową

Katalog Gwiazdor

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron




Umbra Et Imago "Memento Mori" (2004)
(Spirit/Indigo)



(c)2004 Spirit/Indigo

1. Märchenlied (Liebeslied)
2. Sweet Gwendoline
3. Sagt Nein
4. Memento Mori
5. Schlag Mich
6. Ein Letztes Mal
7. Der Wahnsinn
8. Egoismus
9. Money
10. Stoppt Die Lügen
11. Der Prälat
12. Mach Was

Ciężko jednoznacznie stwierdzić dzięki czemu zespół Umbra Et Imago zdobył tak dużą popularność w mrocznym światku. Śmiem przypuszczać, iż nad walorami muzycznymi od zawsze górę brały walory, tak to nazwijmy, estetyczno - poznawcze. Każdy koncert obfitował w zabawy rodem z czasopisma "Młody sadomasochista", a muzyką raczej mało kto się przejmował. Ale niestety (?) od czasu poprzedniej płyty pt. "Mea culpa" zespół nieco skomplikował nam sprawę, ponieważ oprócz radosnych pląsów nagich pań z różnymi ciekawymi rzeczami powtykanymi w jeszcze ciekawsze miejsca pojawiły się dźwięki, wobec których ciężko przejść obojętnie. Najnowszy album "Memento mori" tylko potwierdza ową burzącą harmonię metamorfozę.

Co takiego zmieniło się w stosunku do poprzednich dokonań zespołu? Odpowiedź jest prosta - wszystko! Po pierwsze pan wokalista, niejaki Mozart, nauczył się śpiewać. Być może używam tego słowa trochę na wyrost ale mając w pamięci jego wcześniejsze popisy stwierdzam, iż Darwin miał przynajmniej troszkę racji jeśli chodzi o teorię ewolucji. Po drugie - muzycy nauczyli się grać. To już nie jest kakofoniczne rzępolenie na poziomie opóźnionych w rozwoju uczniów liceum tylko kawałek dobrze zagranej i co najważniejsze dopracowanej muzyki. Po trzecie - nie ma tu miejsca na przypadek, wszystko logicznie z siebie wynika.

Jedynym i słusznym skojarzeniem po przesłuchaniu "Memento mori" jest porównanie do ulubionego zespołu niemieckich undergroundowych przedszkolaków - Rammstein. Takie utwory jak "Sagt Nein" czy "Money" śmiało mogłyby zostać przez niego nagrane i przy odrobinie szczęścia oraz zgrabnej promocji podbić serducha szacownym odbiorcom Vivy lub MTV. Zresztą zarzut przebojowości można zastosować do każdego utworu na tej płycie. Weźmy taki "Egoismus" - tutaj ciężkie rammsteinowskie riffy przechodzą nagle w łagodne zwrotki z prawie szepcącym głosem Mozarta, by znów eksplodować w refrenie, tym razem w połączeniu z kobieco-męskim wokalem. Czyli to co tygryski lubią najbardziej.

Nie sposób w kilku słowach opisać czym jest muzyka Umbry. Najprościej mówiąc to dość oryginalne połączenie gotyku z czymś nieporównywalnie cięższym. Klawisze uzupełniają tu zarówno ostre, jak i bardzo spokojne gitary. Nad wszystkim jednak góruje specyficzny wokal Mozarta. Wydziera się on aż miło, a gdy gardziołko już nie pozwala - całkiem przyjemnie szepcze. Idealnie współgra to z pojawiającymi się od czasu do czasu damskimi partiami i nieco archaicznymi chórkami. Brakuje chyba tylko pojawiającego się cyklicznie na poprzednich płytach, aktualnego bożyszcza światowych dyskotek - Petera Heppnera. Ale widocznie co za dużo to niezdrowo.

Ciężko jest tu się do czegokolwiek przyczepić, ale jako że tak różowo być nie może pozostaje mi tylko zauważyć, że brak tu na tyle oryginalnego dziełka jakim był swego czasu utwór "Erotica", w którym gościnnie udzielał się miłościwie panujący nam papa Jan Paweł II w formie, którą lepiej przemilczeć. Słowem - brakuje tu kontrowersji. Może to jednak dobrze?

Na koniec pragnę uspokoić fanów wizualnych dokonań Umbra Et Imago. Zespół wciąż praktykuje na scenie swawole, o których nawet panu Lwu Starowiczowi się nie śniło, wciąż dodając nowe elementy - w tym odcinku coś dla fetyszystów mundurów. Próbka dla smakoszy na zdjęciach.

Ocena: 9 / 10



Tomasz "Trollking" Zdulski
trollking(at)interia.pl

Pokaz wszystkie teksty tego autora



Skomentuj tekst

Ilość komentarzy: 1


[ wstecz ]
.strona główna. .redakcja. .księga gości. .linkownia.
Katatonia - Night Is The New Day
Koncert dla Jasia (Kopanica, Klub Genewa, 16 listopada)
Gorgisheli "Amore"
Hedningarna "Kaksi"
Riverside (Wrocław, Od Zmierzchu do Świtu, 1 października 2007)
Riverside "02 Panic Room" (singel)
Wściekłe psy
Animations "Animations"
CETI "(…) perfecto mundo (…)"
Grzegorz Kupczyk (CETI) - wywiad
Machine Head "The Blackening"
Van Der Graaf Generator, Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska, 21 kwiecień 2007
Division by Zero "Tyranny of Therapy"
Da Capo Players "The String Quartet Tribute to Dream Theater"
Espido Freire "Zmrożone brzoskwinie"
Metal Marathon 3: Turbo, Chainsaw, Merry Pop Ins (Poznań, Zeppelin Hall, 5 kwietnia 2007)
Jesus Christ Superstar (Aula Zespołu Szkół Muzycznych, Poznań, 12 kwietnia 2007)
Luminous Flesh Giants "Duma i Upadek"
Muzyczne podsumowanie 2006 roku
Pain Of Salvation (Warszawa, Progresja, 20 lutego 2007)
Biosphere 'Shenzou'
  Biosphere 'Shenzou'

"...Kiedyś usłyszałem taką opinię, że ambient to muzyka klasyczna przyszłości. Dziś wydawać się to może zabawnym sloganem kogoś chcącego dowartościować swoje ekstrawaganckie upodobania, ale co będzie za sto, dwieście lat - nie wie nikt. ..."
Czytaj więcej

  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Pendragon "Not of this ...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
  Katatonia - Night Is Th...
Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www
Rockowa Top Lista
Admin


Wykorzystywanie materiałów zawartych w Taboo bez zgody autorów jest Z A B R O N I O N E
Webmaster: www.TomaszPacyna.net
(c) 1998-2008 Taboo Staff